Blog
Perspektywicznie
Michał Wojciechowski
Michał Wojciechowski Świecki profesor teologii w Olsztynie, biblista, wolnościowy publicysta konserwatywny
20 obserwujących 76 notek 94024 odsłony
Michał Wojciechowski, 11 kwietnia 2017 r.

Marie von Ebner-Eschenbach. Ocenzurowane aforyzmy

 


W serii „Biblioteczka aforystów” PIW w wydaniu „Aforyzmów” Marii von Ebner-Eschenbach z 1974 roku (w przekładzie i opracowaniu Mariana Dobrosielskiego) znalazła się we wstępie tajemnicza uwaga: Zaprezentowane w tym tomiku aforyzmy – to prawie wszystkie, jakie Eschenbach stworzyła. Dlaczego „prawie”? Co przeszkodziło wydać niewielki zbiór znakomitej autorki w całości? Naprawdę znakomitej, bo ta tradycyjna powieściopisarka o aparycji grzecznej panienki okazała w aforystyce bystrość sądu i zwięzłość języka bliską czołowym klasykom gatunku. Dlaczego zbiór skrócono? Tłumacz wyjaśnia: Opuściłem nieliczne ckliwe czy sentymentalne i takie, których urok polega na ich nieprzetłumaczalności.

Ale to nieprawda! Wydanie PIW było wyborem, pomijało bez wyjaśnienia prawie połowę dorobku autorki i zaprezentowało jej myśli w porządku odmiennym od oryginalnego, raczej przypadkowym. „Prawie wszystkie” aforyzmy to zaledwie 380 (a właściwie 378, bo jeden się omyłkowo powtarza, a jeden podzielono na dwa). Z tego część to powiedzenia nie występujące w wydaniu niemieckim, zapewne wyjęte z innych książek autorki. Tymczasem, gdy Maria von Ebner-Eschenbach za swego życia (1830-1916) wydawała poszerzane kolejno „Aphorismen” (1880, 1884, 1890, 1893), ostatnie z tych wydań zawierało 500 myśli plus motto. W wydaniu jej dzieł w 1921 dodano 82 aforyzmy rozproszone. Następne 92 zebrano i wydano dopiero w 1974. Nowsze wydania niemieckie uwzględniają więc 675 pozycji.

Poniżej podaję przekład aforyzmów brakujących, podzielony na trzy sekcje. Pierwsza zawiera 192 aforyzmy brakujące w wydaniu PIW względem wydania oryginalnego z 1893 roku, druga analogicznie 45 z dodatku z 1921 i trzecia – dodatek z 1974 roku (92). Nawet te przebrane myśli tworzą interesującą kolekcję.

Zapytać jeszcze można, czy dezynwoltura tłumacza stanowiła jedyną przyczynę skrótów w wydaniu polskim? Austriacka pisarka była religijna, a wobec problemów społecznych wcale nie zajmowała stanowiska bliskiego lewicy. Może niektóre aforyzmy brakujące względem wydań niemieckich nie spodobała się socjalistycznej cenzurze?

Jest to oczywiście wycinek problemu daleko szerszego. Nadal przecież powszechnie używa się książek wydanych za PRL. W dziedzinie literatury polskiej autorzy i ich spadkobiercy mogli wydać potem wersje pełne. W dziedzinie przekładów mało o tym słychać. Ocenzurowanie wyboru jeszcze trudniejsze jest do wykrycia. A przecież cenzura cięła wszystko, od dramatów klasyków greckich, gdy krytycznie oceniały spędzanie płodu, po wątki chrześcijańskie w „Winnetou”...

Michał Wojciechowski

(Źródło: Fronda 2005 nr 36, s. 286-311)

  

AFORYZMY

 

W pięknie widzialnym zawsze zachwyca nas to, co niewidzialne.

Nikt jeszcze nie dokonał rzeczy zwyczajnej, jeśli nie pragnął dokonać nadzwyczajnej.

Pycha jest wadą plebejską.

Najbardziej pobłaża się temu, w kogo się zwątpiło.

Stać się starym, znaczy stać się przenikliwym.

Chłodno myślący niczego nie wyszydza tak zaciekle, jak szlachetności, do której czuje się niezdolny.

Nieśmiała głupota i wstydliwa bieda uchodzą u Boga za święte.

Dobroduszność nikczemnych przypomina błędny ognik. Zaufasz jego błyszczącemu blaskowi, a na pewno zawiedzie cię w bagno.

Małżeństwa są zawierane w niebie, ale żeby się udały, tego się tam nie zapewnia.

Jednym z najrzadszych szczęśliwych trafów, jaki się nam może przydarzyć, jest sposobność do dobrze ukierunkowanego dobrodziejstwa.

Biedny nigdy nie traktuje wspaniałomyślności bogatego jako cnoty.

Jeśli ktoś potrafi robić rzecz, której zwykli ludzie nie umieją, pocieszają się tym, że z pewnością nie umie on niczego z tego, co umieją oni.

Zawsze powinniśmy przebaczać, żałującemu ze względu na niego, nie żałującemu ze względu na nas samych.

Motywem dobrego czynu jest nieraz nic innego, jak odczuta w porę skrucha.

To, co uważasz za konieczne, jest tym, czego chcesz.

Wiek uszlachetnia albo powoduje skostnienie.

Natura jest prawdą, sztuka najwyższą prawdą.

Zbyt późne zaspokojenie pragnienia już nie orzeźwia. Łaknąca dusza pochłania je tak, jak rozpalone żelazo kroplę wody.

Głupcy już wiedzą to, czego rozpaczliwie poszukuje mądry.

Tylko to, co dla teraźniejszości jest za dobre, ledwo wystarcza dla przyszłości.

Umysł jest oparciem tymczasowym, dobroć - stałym.

Od słynnego zwycięstwa żółwia nad zającem żółw uważa się za szybkobiegacza.

Trudno poprzestawać na małym, a jeszcze trudniej na wielkim.

Jeśli długo idziesz uczęszczaną drogą, w końcu idziesz nią sam.

Wszystko będzie nam zwrócone, chociaż nie przez tych, którym pożyczyliśmy.

Istnieje piękna forma udawania, zwycięstwo nad sobą, i piękna forma egoizmu – miłość.

Nieudolne zrzędzenie, któremu towarzyszy bezczynność, stanowi karykaturę rezygnacji.

Rodzicom najtrudniej wybaczyć dzieciom te błędy, których je sami nauczyli.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Pamiętam, że o prawdę i Polskę trzeba się bić. Nie lubię Warszawy i odwracania kota ogonem. Lubię rodzinę i przyrodę.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • @ŻÓŁW PĘDZIWIATR nadzieja ta byla nieuzasadniona. Jeśli ktoś planował III wojnę, to...
  • @MILTON Durni patrioci, ktorymi posłużyla się Rosja, oraz paru sprzedawczykow, którzy...
  • @MILTON PS. hasla encyklopedyczne od 1 do 1000 linijek pisac umiem - ale to jest INTERPRETACJA.

Tagi

Tematy w dziale